Home

Duchowe akumulatory

O Desmondzie


Na fizyczne i emocjonalne wyczerpanie Doss miał jedno lekarstwo i stosował je codziennie.

Podczas kampanii na Leyte, jednej z najbardziej krwawych, ludzie padali wokoło Desmonda, a on nie został nawet zadraśnięty. Ogarnęło go przeświadczenie, że otrzymał specjalną ochronę z góry. Możliwe, jak sądził, że fizyczne wyczerpanie i emocjonalne napięcie sprawiało, że świadomość ta docierała do niego bardzo wyraźnie. Nie mógł pozbyć się myśli, że jeśli będzie zachowywał przykazania Pana i wykonywał Jego wolę jak najlepiej, będzie mógł zdać się na Niego, a Pan go ochroni.

Regularne czytanie Biblii przynosiło potwierdzenie tego wewnętrznego głosu. Raz za razem czytał Psalm 91 i 93, w których widział specjalne poselstwo dla siebie. Psalm 91 rzeczywiście zdawał się pasować zupełnie do jego sytuacji.
„Kto mieszka pod osłoną Najwyższego,
kto przebywa w cieniu Wszechmocnego,
ten mówi do Pana: Ucieczko moja i twierdzo moja,
Boże mój, któremu ufam.
Bo on wybawi cię z sidła ptasznika
l od zgubnej zarazy. Piórami swymi okryje cię.
I pod skrzydłami Jego znajdziesz schronienie.
Wierność Jego jest tarczą i puklerzem.
Nie ulękniesz się strachu nocnego
Ani strzały lecącej za dnia,
Ani zarazy, która grasuje w ciemności,
Ani moru, który poraża w południe.
Chociaż padnie u boku twego tysiąc,
A dziesięć tysięcy po prawicy twojej,
Ciebie to jednak nie dotknie.
Owszem, na własne oczy ujrzysz
l będziesz oglądał odpłatę na bezbożnych.
Dlatego, że Pan jest ucieczką twoją,
Najwyższego zaś uczyniłeś ostoją swoją,
Nie dosięgnie cię moc złego
l plaga nie zbliży się do namiotu twego,
Albowiem aniołom swoim polecił,
Aby cię strzegli na wszystkich drogach twoich.
Na rękach nosić cię będą,
Abyś nie uraził o kamień nogi swojej.
Będziesz stąpał po lwie i po żmii,
Lwiątko i potwora zdepczesz.
Ponieważ mnie umiłował, wyratuję go,
Wywyższę go, bo zna imię moje.
Wzywać mnie będzie, a Ja go wysłucham,
Będę z nim w niedoli,
Wyrwę go i czcią obdarzę,
Długim życiem nasycę go
I ukażę mu zbawienie moje.”

Jakże właściwe słowa! Desmond przyjmował je dosłownie. Nigdy nie wątpił w ani jedno słowo Biblii. Wierzył, że pisali ją ludzie natchnieni i kierowani przez Boga. Dlatego Biblia nie myli się nigdy. Niezawodna dokładność przepowiedni proroków była dla niego najlepszym dowodem.

Jeśli więc król Dawid, czy ktokolwiek to był, napisał w Psalmie 91, że „On aniołom swoim polecił, aby cię strzegli na wszystkich drogach twoich”,  Desmond Doss przyjmował to jako osobistą obietnicę Boga.


powrót do listy artykułów

następny artykuł